Marzec 18 2019 21:11:32
Nawigacja
· Regulamin forum
· Regulamin PZW
· Strona główna
· Forum wędkarskie
· Kontakt
· Szukaj
· Dla zalogowanych
· Administracja
· Prognoza pogody
Wędkarstwo
· Rekordy na pierwszy plan
· Ogólne
· Gruntowe
· Karpiowe
· Spławikowe
· Muchowe
· Spinningowe
· Podlodowe
· Morskie
· Opowiadania
· Gatunki ryb
· Jak złowić
· Łowiska wędkarskie
· Inne
· Wędkarska szkoła
Warto zerknąć
· Artykuły
· Sprzęt wędkarski
· Galeria i tapety
· Sklepy wędkarskie
· Statystyki strony
· Wymiana linkami
· Site map
Toplista rekordów wędkarskich
· Internetowe rekordy Polski
· Rekordy strony
Toplista
· Amur
· Bass
· Belona
· Boleń
· Brosma
· Brzana
· Certa
· Czarniak
· Dorsz
· Głowacica
· Halibut
· Jaź
· Jelec
· Jesiotr
· Karaś pospolity
· Karaś srebrzysty
· Karp
· Kleń
· Krąp
· Konger
· Leszcz
· Lin
· Lipień
· Łosoś
· Miętus
· Molwa
· Okoń
· Płoć
· Pstrąg Potokowy
· Pstrąg Tęczowy
· Pstrąg Źródlany
· Rdzawiec
· Rozpiór
· Sandacz
· Sieja
· Sum
· Szczupak
· Świnka
· Troć
· Węgorz
· Wzdręga
· Zębacz
· Żabnica
Przyklej zdjęcie.
Wejdz na strone Kliknij Kliknij na : eigenes Bild anbringen Wybieramy zdjęcie z dysku. Nastepnie zaznaczamy: Ich bestätige...... Wpisujemy adres strony: Link ..... I klikamy na : Auf die pinnwand
Zobacz temat
Wędkarstwo, forum wędkarskie » Wędkarstwo-temat ogólny » O wszystkim
 Drukuj temat
Mój wymarzony staw
Abramis
Gorący to był miesiąc Maj , jak chyba nigdy wcześniej (nie pamiętam kiedy w maju woda miała temp. 24C), z jednej strony dobrze , gdyż woda się wcześniej nagrzała i rybki mogły odbyć swoje tarło , jednak z drugiej strony kilkutygodniowe susze sprawiły , że w wielu miejscach poziom wód obniżył się bardzo mocno . Póki co nie narzekałem na niski poziom wody w stawie jak dotąd brakowało maksymalnie 15cm ouch, lecz było kilka dni z lekkim deszczem , więc podejrzewam , że poziom zbliżył się do normalnego Wink
Pod koniec maja do stawu wpuściliśmy 30 szt. węgorza , aby urozmaicić troszkę nocne Frown
images81.fotosik.pl/1105/7bac6ffd47db9daam.jpg
Rybki może nie duże (40-50cm) aczkolwiek , zobaczymy jak będą rosły w stawie Wink
images82.fotosik.pl/1106/397daf120271b660m.jpg
Staramy się dokarmiać rybki raz w tygodniu (może to nie zbyt często) , gdyż nie ma mnie na miejscu , jednakże , zawsze to coś bezradny
images84.fotosik.pl/1104/26fdf81fe2c18982m.jpg
Jeśli chodzi o grążela , którego sadziłem na początku kwietnia , to przyznam , że nie zabardzo mi się to udało , efekt widać na zdjęciu poniżej na 5 sadzonek wyszły tylko trzy liście . Powodów może być kilka , albo korzenie były przekręcone i nie wbiły się w dno , albo było za głęboko (moim zdaniem w tym miejscu jest coś pomiędzy 1,6m-2m) , jak również mętna woda przy tej głębokości ograniczyła dopływ światła do dna i zarazem wzrost roślinek , duża ilość ryb też nie pomaga :*
images82.fotosik.pl/1106/9d2d1b69316aab03m.jpg
W sierpniu gdy pojadę na urlop spróbuję jeszcze raz , tym razem kupię gotowe sadzonki lili Colorado i się bardziej postaram (wejdę do wody by dokładnie je posadzić na odpowiedniej głębokości ) Wink
images82.fotosik.pl/1106/9f9e02ce4af5702bm.jpg
Już nie mogę się doczekać urlopu cwak
Bo cisza , spokój i relaks nad wodą liczą się najbardziej faja
 
http://cyziek100@wp.pl
Abramis
Czas leci nieubłagalnieSmile , jak człowiek czekał na ten urlop i wkońcu nadszedł , to nawet nie wie kiedy ten urlop minął bezradny No coż , zaczynam się do tego powoli przyzwyczajać disa
Karpie , jak zwykle dopisały , a już pierwszej nocki złowiłem ich 8szt. w przedziale 2,2kg-3,2kg Póki co najdłuższym okazał się ten na zdjęciu poniżej (to jest ten sam którego złowiłem jesienią)
images90.fotosik.pl/53/ad5ceaa8827cbfe3m.jpg
Udało się złowić także tego karpia z 3 strony tematu (z połamaną płetwą odbytową) Przyznam , iż spodziewałem się , że będzie większy po tym jak wystartował pierwszego roku (ok 1,5kg przyrostu), w tamtym roku nie został złowiony , więc liczyłem na 4kg+ , a tu tylko 3,15kg . Teraz widzę ile to czasu i cierpliwosci potrzeba by rybki porosły nam do zadowalających rozmiarów Smile
images91.fotosik.pl/53/09911a2bc1461248m.jpg
Ciekawostką był karp ,,Rafał'' , na wędcę w tym roku podczas urlopu zameldował się 2 razy , za drugim razem gdy grillowaliśmy zabrałem wędkę bez zbędnych tabołów w tym bez podbieraka i niestety urwał mi przypon przy podbieraniu go ręką podczas holu gdy wędkę ustawiłem pionowo i żyłka zaczepiła o rączkę kołowrotka i swoją masą... musiało się to tak skończyć }{
images92.fotosik.pl/53/99b77c89061dd8cbm.jpg
Jednakże , nie do tego chciałem nawiązać , a do jego rozmiarów. Od poprzedniego roku nie urósł ani centymetra , a i również waga zatrzymała się na 8,7kg Kij. Podejrzewam , że jest to jeden z tych karpi , który osiągnął już swoje maksymalne rozmiary , tymbardziej , że jest to samiec , a i zbiornik nie jest w 100% odpowiednim do dużych przyrostów. Za to miałem na wędcę innego z dużych karpi i ... jest moc ouch. Nie było mi pisane go zobaczyć , branie z pod drugiego brzegu na kulkę proteinową o smaku truskawki i tylko widzę jak żyłka się luzuje . Karp wziął pod brzegeiem i od razu uciekł do środka , pech chciał , że po drodze był kołek i żyłka zrobiła łuk na którym się przetarła . Na powierzchni zobaczyłem tylko duży wir ok 2-3m2, a na żyłce ostatnie 10cm poszarpane po spotkaniu z kołkiem.
images91.fotosik.pl/53/3f02c3ac80d0bcc7m.jpg
Tego karpia poniżej złowiłem 3 razy (raz podczepiony) i za każdym razem był cięższy , odpowiednio 2,85kg -2,95kg-3,1kg co świadczy o dobrym karmieniu rybek podczas mojego pobytu Usmiech
images92.fotosik.pl/53/d96e52428fe060e0m.jpg
Jeśli chodzi o małe karpie , te z tarła z przed dwóch lat to o dziwo złowiłem ich tylko kilka i ten na zdjęciu poniżej był największy 0.95kg. Myślę że nie ma ich aż tak dużo jak sądziłem , gdyż podczas każdego wędkowania ani razu nie złowiłem 2szt.
images92.fotosik.pl/53/36bb59e9a44609b5m.jpg
Trafił się już pierwszy linek ,,trzydziestak'' z tych które wpuszczałem 2 lata temu , widać różnicę w wielkości jednak potrzeba czasu bezradny
images89.fotosik.pl/52/83c1dc56f02f6c70m.jpg
Amurki również porosły , wielkościowo wyglądały mniej więcej tak , aczkolwiek było je ciężko złowić , przez cały pobyt na około 15 wypadów złowionych zostało 4/21szt.
images90.fotosik.pl/53/4929a340da9749e2m.jpg
Wielkość 4 złowionych szt. to przedział 42-54cm. Często było widać jak podpływają pod brzeg i skubią pałkę wodną , zatem średnio interesowały się moimi przynętami bezradny
images91.fotosik.pl/53/ef9b7dbae563f355m.jpg
Udało się również złowić 3 karpiki koi . Ten na zdjęciu największy , złowiony został jako jedyny dwukrotnie , równo po miesiącu był o 4cm dłuższy i aż wypchany kukurydzą Wink Jest bardzo rozpoznawalny po znaku w kształcie palmy na wieczku skrzelowym. Karpiki koi były wpuszczane razem z linkami 2 lata temu.
images89.fotosik.pl/52/15c29f9e5a7ecd1em.jpg
Bo cisza , spokój i relaks nad wodą liczą się najbardziej faja
 
http://cyziek100@wp.pl
Abramis
Jako , że limit wstawianych zdjęć to 10 , postanowiłem posta rozbić na dwa Wink
Jaziki również troszkę podrosły złowione zostały 2 tej samej wielkości +.- 0,5cm
images92.fotosik.pl/53/a10fa84ba45efd8fm.jpg
Majowych leszcz , latem nie złowiliśmy żadnego bezradny
images89.fotosik.pl/52/2d421fe221a5a047m.jpg
Póki co największy karaś złowiony w stawie , może to nie olbrzym no ale ... 27cm Shock
images89.fotosik.pl/52/f713935d939443c7m.jpg
Karasi można było połowić do bólu , czasami nawet 30-40 szt. , nie mam innych zdjęć , gdyż bezpośrednio je wyrzucałem z powrotem do wody , pod koniec urlopu dopiero się obudziłem , że może przydałoby się jakieś pamiątkowe zdjęcie i kilka wrzuciłem do siatki Wink
images91.fotosik.pl/53/baa4e16f628b72dem.jpg
Ogólnie , to trochę porobiłem w koło przy stawie i również połowiłem jeszcze inne gatunki . Myślę , że to raczej temat na inny raz Wink. A z tych innych gatunków ryb ... mowa tu o drapieżnikachWink
Bo cisza , spokój i relaks nad wodą liczą się najbardziej faja
 
http://cyziek100@wp.pl
Semi
No i pięknie proszę pana.Cool Rybki jedne szybciej rosną, na przyrosty innych trzeba niestety cierpliwie czekać, ale nie pali się.Wink Karpików dużo nie złowiłeś, bo mały karpik jest numerem jeden do zeżarcia przez drapieżniki, jest leniwy i jak się obeżre, to nie da rady uciekać, mi w stawie drapieżniki któregoś roku wszystkie po wytarciu malutkie karpiki wyżarły, no może kilka ocalało, a jak się ciągało podbierakiem po trawach to masa ich tam była.
Człowiek oprócz strawy i wody, potrzebuje też do życia chwili spokoju i kontaktu z naturą, inaczej głupieje.
Semi.
 
Abramis
Semi napisał(a):

Karpików dużo nie złowiłeś, bo mały karpik jest numerem jeden do zeżarcia przez drapieżniki, jest leniwy i jak się obeżre, to nie da rady uciekać, mi w stawie drapieżniki któregoś roku wszystkie po wytarciu malutkie karpiki wyżarły,

Troszkę to dziwne , że tak wiele zostało wyżartych , z tego co widzę to tylko 2 szczupaki dały by im radę (te które wpuściłem tego samego roku co tarło karpia, 35 i 39cm) Jestem bardzo ciekawy jak duże teraz mogą być po 2 latach od wpuszczenia skoro ten na zdjęciu został wpuszczony w tamtym roku (36,5cm) i po dziesięciu miesiącach w mętnej wodzie przyrósł ok 15cm . A te pierwsze wpuszczone szczupaki na starcie miały o wiele lepsze warunki do wzrostu (lepszą widoczność i więcej ofiar o odpowiednich rozmiarach - karpiki , karasie , linki , sandaczyki, małe wzdręgi, płotki )
images91.fotosik.pl/78/3e601dabe865f954m.jpg Tego oto na zdjęciu szczupaka złowiłem pod brzegiem , chciałem ponagrywać trochę kamerą sportową i gdy wyłączyłem kamerkę i już wyciągałem przynętę z wody , uwiesił się ten oto szczupak (atak z pod brzegu) po zdjęciu wrócił do wody (nadal troche mały) Wink
images90.fotosik.pl/78/8eb67a50ccf9ca18m.jpg Podczas nocnej zasiadki na stawie sandacze tak tłukły drobnicę , że nie wytrzymałem i postanowaiłem trochę na nie zapolować ze spinningiem by zobaczyć jakiej wielkości już są i przyznam , że na kilka wypadów tylko jednego wieczora udało mi się je złowić i to od razu 4szt.
images92.fotosik.pl/77/e3d4b74f79d48d17m.jpg Sandaczyki 36 ,40,45-46cm
images89.fotosik.pl/77/2bbd99afa4aeebd2m.jpg Ten póki co największy , moim zdaniem są to te mniejsze z wpuszczanych sandaczy (7-8 do 15cm ) 2lata temu , myślę , że te 8szt. większych sandaczy (25-30cm) powinny mieć ok 55cm +- cwak
images90.fotosik.pl/78/f3161606c61f8ffbm.jpg W następnym roku będzie już przyzwoitej wielkości Shock
images91.fotosik.pl/78/3f1812fe46b5fc24m.jpg Udało mi się również złowić pierwszego okonia na spinning i to nie takiego małego Wink
images92.fotosik.pl/77/8c013e3bb3e70fd6m.jpg Takich okoni nie wpuszczaliśmy , były równe 30cm , a zatem też podrósł Wink
images90.fotosik.pl/78/ddb74fd9f02cbb3cm.jpg Oczywiście okonie się wytarły i w tamtym i w tym roku. Jednakże ze wzglądu na dosyć dużą populację drapieżnika nie ma ich wcale tak dużo . Musiałem się dobrze nachodzić przy niskim stanie wody z podrywką by ich troche nałowić. Te tegoroczne miały ok 5cm w sierpniu i przyznam , że zabrałem kilka sztuk ze sobą do Norwegii do akwarium 200l. Niewiarygodne jest to jak szybko potrafią rosnąć w ciepłej wodzie , przy dostatku pożywienia . Dziś mają ok 12cm . Codziennie po pracy idę z tyłu za dom nakopać im czerwonych robaków hahaha
W styczniu podsumowanie 2018 roku Wink
Bo cisza , spokój i relaks nad wodą liczą się najbardziej faja
 
http://cyziek100@wp.pl
Semi
Masz fajne stado drapieżników, a to gwarancja zdrowych ryb.Cool
Człowiek oprócz strawy i wody, potrzebuje też do życia chwili spokoju i kontaktu z naturą, inaczej głupieje.
Semi.
 
Abramis
Zgodnie z coroczną ,,tradycją'' przyszedł czas na podsumowanie zeszłego 2018 roku.
Jeśli chodzi o nowe ryby to do stawu trafiło tylko kilka dodatkowych płotek i okoni w kwietniu oraz 4 szczupaki ok 35cm w okresie letnim ( razem powinno być ok. 18szt. szczupaków) a to tylko po to by zarówno płotki jak i szczupaki wytarły mi się na wiosnę (nie wspominając o sandaczu Wink ) . Zarybienia ograniczyłem tylko do tych gatunków , gdyż myślę , że już mam dosyć pokaźne stadko ryb w stawie. Z rzeczy pozytywnych to splewka karpiowa ustąpiła po zimie Shock , nie znalazłem ani jednej sztuki na złowionych karpiach ouch (czasami lepiej przeczekać inwazje , jeśli nie ma ran na rybach niż stosować chemię Wink ) W poprzednim roku wszystkie małe złapane karpie (poza karpiami koi) zabierałem , a nie było ich wiele sleep. Zabrałem również 5 szt. średnich karpi (1,8-2,5kg) czyli zostało jeszcze ich 25szt. + 3 duże Wink
images90.fotosik.pl/100/e91ec615bd693aebm.jpg Dotarły do mnie sadzonki lilli Colorado , które posadziłem w stawie zgodnie z zaleceniami producenta , czas pokaże czy się przyjmą , obstawiam , że 50/50 ze względu na występujące amury , które już w trakcie lata zdążyłem zaobserwować jak podjadają pałkę wodną.
images92.fotosik.pl/100/1ef4594bc29f5584m.jpg Wystarczało , że było spokojnie nad wodą a amury zabierały się za podgryzanie roślin , chociaż wiem dlaczego nie interesowały się moimi przynętami bezradny
Exodus=> Latem postawiłem wieżę wartowniczą (żart) a na niej kamerę i od tego czasu mam podgląd na to co się dzieje na stawie i w jego pobliżu Wink Niepokojącą rzeczą był poziom wody w stawie nie tak latem , jak jesienią i był niższy od normalnego poziomu o ok 45cm.
images90.fotosik.pl/100/7fcf86112db67edbm.jpg By śledzić zmiany poziomu wody w stawie , w tym celu wbiłem w dno kołek z zanaczonymi białymi liniami . Te 30 cm wody brakowało na początku września , gdy kończyłem urlop , by przez wrzesień/październik spaść jezcze niżej (na zdjęciu jak to wyglądało odnośnie do rury spustowej)
images90.fotosik.pl/100/fa72d1b8851d2a10m.jpg Niski poziom wody wstawie wykorzystała czapla , która bywała częstym gościem u mnie i dzięki temu mogła sobie swobodnie brodzić przy brzegu wokół stawu , przyznam , że śledząc jej poczynania 2 razy widziałem jak złowiła rybę (wielkości palca) Kij

images89.fotosik.pl/100/c080c02901633d25m.jpg Zdjęcie z końca listopada . Lód na stawie do dnia dzisiejszego (czyli przez grudzień) utrzymywał się 2 razy po tydzień , a ja zabrałem się za wyliczenia obsady i ilości wody w stawie niezbędnej do przeżycia ryb zimą pod lodem. Wyszperałem jakieś stare wzory z czasów studiów i zabrałem się za wyliczanie. Wyszło mi (z moich notatek), że mam jakieś pod 500kg ryby na dzień dzisiejszy , co przy niskim stanie wody daje ok 1kg/13m3. Czyli ile czasu 1kg ryba przeżyje w 13m3 ?? Jeśli tyczy się to karpia to (o ile dobrze pamiętam) trochę ponad 4 miesiące bez dodatkowego natleniania

images89.fotosik.pl/100/f7e5c5c28f9c0c8dm.jpg Przestałem się tym martwić już w trakcie świąt , gdy napadało śniegu i do tego zaczął padać deszcz przez kilka dni. Staw w ciągu 4 dni nabrał ok 40cm wody Shock (stan z 29 grudnia) i już niewiele brakowało by woda odpływała rurą. Na dzień dzisiejszy jest maksymalny poziom Wink

images92.fotosik.pl/100/6a1005d10279b635m.jpg Zamontowanie kamery dało mi niezłe możliwości , dzięki temu mogę oglądać takie oto widoki . Jedynym minusem tego jest fakt , że tak jak mam ustawioną kamerę (zoom) to tylko w takiej odległości mogę odczytywać wszystko z historii nagrań i ewentualnie montować filmiki , albo robić zdjęcia.
Na tych obu zdjęciach największy karp w stawie podczas wyskoku nad wodę.
images89.fotosik.pl/100/d713025110a516f5m.jpg Jak widać na zdjęciach podciągnąłem też stały prąd pod staw (skrzynka ) i pastuch teraz chodzi bez wymiany akumulatora Usmiech a i jeśli trzeba będzie , podłączę też pompę powietrza (napowietrzacz) zimą. Od początku do końca stawu jest ok 90m , zdjęcie i widok z kamery sprawia optycznie , że staw jest szerszy niż dłuższy a ma 90x45m sleep
Rozplantowałem także ziemię spod domu na bokach stawu , tak jak miałem to w planach(w miejscach gdzie było najniżej) by staw się nie przelewał do rowu i na pole sąsiada .

images89.fotosik.pl/100/725ede4db8ae18ddm.jpg Udało mi się zrobić zdjęcie atakującego szczupaka. Na zdjęciu widać pierwszą fazę ataku (z przodu mała ryba)

images92.fotosik.pl/100/8cdf7a48bd396059m.jpg I salto w powietrzu , atak zakończony niepowodzeniem hahaha Szczupak zrobił salto w powietrzu i wpadł do wody na brzuch ogonem do przodu. Mam wiele różnych zdjęć , ale za dużo by opowiadać , i tak myślę , że rozpisałem się za dużo.
Niestety nie udało mi się jeszcze ogrodzić stawu , jadnakże cały czas inne wydatki przeważają bezradny
W tym roku cały czas po głowie mi chodzi wpuszczenie jesiotrów tak z 10szt. ok 1kg i ewentualnie trochę płotek jako pokarm dla drapieżników dodatkowo do tych ryb co już są w stawie. Na pewno będę wyciągał małe karpie , by nie było ich zbyt wiele w stawie i będę zabierał na każde łowienie żywcówkę i trzeba zacząć wyławiać szczupaki ( te 60cm+) bo myślę , że są już całkiem duże .
images90.fotosik.pl/100/b93e3749d14d2727m.jpg A na koniec zdjęcie , nad którym się uśmiałem i dało mi dużo satysfakcji , jako hodowcy ryb huha
Edytowane przez Abramis dnia 05-01-2019 18:22
Bo cisza , spokój i relaks nad wodą liczą się najbardziej faja
 
http://cyziek100@wp.pl
Exodus
Niski poziom wody wstawie wykorzystała czapla , która bywała częstym gościem u mnie

Co za dobre czaplisko Wink
Ostatnie foto się nie otwiera Wink do pełnego wymiaru. Pewnie na zdjęciu są wydry Wink
Zrobiłem foto tej czapli Wink
www.narybki.net/forum/attachments/czap353.jpg
Exodus dodał/a następującą grafikę:
czap353.jpg

Na wszystkie pytania dotyczące wędkarstwa, odpowiadam tylko na forum.....
www.narybki.net/as/aaaaaaaaa.jpg
 
Semi
Piękne podsumowanie rokuCool. U mnie również po dwóch latach pasożyt karpi padł. Co do wody to już w moim stawie była zima którą się martwiłem, staw zamarzł na niskim poziomie wody, po czym zaczęła się odwilż i mocne opady na wschodzie Polski, jak odjeżdżałem w Nowy Rok, to był rozmarznięty całkowicie i pełny, aż się przelewał, także ze spokojem myślę o zimowaniu moich kochanych pospolitych karasi i linów, a z karpiami jak będzie... Wink
Człowiek oprócz strawy i wody, potrzebuje też do życia chwili spokoju i kontaktu z naturą, inaczej głupieje.
Semi.
 
Abramis
Staw w zimowej ,,szacie" , tej zimy był to rzadki widok ze względu na małą ilość mrozu ( jak dla mnie => Shock ) Chociaż nie musiałem się zbytnio martwić o ilość tlenu w wodzie , staw zamarzał i odmarzał chyba z 5 razy , a lód na stawie utrzymywał się najdłużej około 3tyg.
images92.fotosik.pl/132/f8b5241f8476eecbm.jpg
Wszystko było by fajnie gdyby nie nieporządany gość - WYDRA !! Troszkę napsuła mi humoru , a to dlatego że przeszła pastucha . Duże odwilże sprawiły , że rów obok stawu napełnił się wodą i ten oto zwierz zaczął swoje węrówki , do tego spadł śnieg i dolny drut dotykał ziemi i pastuch nie działał w 100%. Wydrę widziałem 2 razy w nocy , najpierw jednej nocy pokazała się przeszła po lodzie i wróciła do rowu. Po raz 2 widziałem ją 2 dni później (oczywiście w nocy). Ojciec był podczas dnia i sprawdzał , czy są jakieś straty , ślady po pierwszych odwiedzinach , na szczęscie nic nie znalazł , miał ze sobą małego pupila który przypadkowo sprawdził funkcjonalność pastucha ( a więc działał). Przy rurze wylotowej była dziura około 50cmx50cm , ale raczej nie nurkowała z obawy o odnalezienie drogi powrotnej pod lodem Wink
images89.fotosik.pl/131/26ed60370fc0db37m.jpg Za drugim razem weszła na lód i było widać jak szukała wyjścia ze stawu (mam filmik) , jak weszła w rośliny podeszła do pastucha i z impetem z powrotem wyleciała na lód. Drugim podejściem użyła swojej ścieżki która się dostała , podeszła do pastucha i przeszła zarazem przyspieszając (dostała po futrze ouch ) i oby nie wracała pa1pa . Teraz wiem co jest wadą pastucha , podejrzewam , że podczas zimy druty mogły być troszkę poluźnione i wydra siłą rzeczy pastucha przeszła , plus zalegający śnieg . Jak pojadę to ponaciągam druty i dołożę jeszcze jeden pas z plecionki pomiędzy 1 a 2 dolnym drutem , tak by się nie przecisnęła.:* Póki co jest spokój Wink
Dwie noce później o godzinie 3.30 odwiedził mnie taki zwierz , na tym zdjęciu wąchał ślad w miejscu gdzie przechodziła wydra. W tym wypadku nie dziwiło mnie to , że znalazł się po nie właściwej stronie . Pamiętam jak byłem ze swoim psem , jak skakał nad drutami huha (oczywiście na odłączonym pastuchu => nie jestem sadystą)
images92.fotosik.pl/132/7a3965c88f76c9dem.jpg
I tu moje pytanie , wilk czy pies ?? (wkoło są pola , a do lasu jest ok 800m , fakt faktem wioska też nie daleko :*)
images92.fotosik.pl/132/da6f2ca2565182b4m.jpg Tego zwierza też mam nagranego jak wącha pastucha i po nosie dostaje ;))
Rozplantowanie ziemi pomogło bardzo dużo , widać że już przy nadmiarze wody staw nie łączy się z wodą z sąsiedniej łąki . Jednakże jeśli chodzi o ogrodzenie stawu , to chyba wciąż za mało ziemi jest po tej stronie by ustawić ogrodzenie bezradny
images89.fotosik.pl/131/0755c66eefde8ecdm.jpg
Bo cisza , spokój i relaks nad wodą liczą się najbardziej faja
 
http://cyziek100@wp.pl
Przejdź do forum:
Logowanie
Nazwa użytkownika

Hasło



Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się

Nie możesz się zalogować?
Poproś o nowe hasło
Panel informacji
Panel informacji -----------------
Aktualnie online
· Gości online: 11

· Użytkowników online: 0

· Łącznie użytkowników: 15,516
· Najnowszy użytkownik: wedkarzromek
Przetłumacz stronę

Losowa Fotka
Shoutbox
Musisz zalogować się, aby móc dodać wiadomość.

Semi
18-03-2019 09:29
Siemka. Ja przez komórkę nie lubię, ale często jestem zmuszony.

Exodus
17-03-2019 20:43
Też tylko komórkę odpalam Wink

MatiQ
17-03-2019 10:47
Cholerka pierwszy raz w tym roku odpaliłem laptopa chyba, człowiek przywiązany do tego smartfona jest bezradny

Semi
16-03-2019 16:21
Siemka, dobrze że z rana na plażę poszliśmy połazić, bo teraz leje.

Abramis
16-03-2019 11:39
Hejka Wink

stan2010
15-03-2019 12:29
Cześć Wam Wink

Exodus
15-03-2019 10:43
Ja juz Tomek nic nie robie huha

MatiQ
15-03-2019 08:42
Siema Wink

Semi
14-03-2019 20:08
Leń jesteś, skoków nie oglądasz, ryb nie łowisz, wstydź się. Wink Ja jutro urodzinowo żonkę do Krynicy Morskiej zabieram na weekend, odpoczniemy trochę i powdychamy jodu. Wink

Exodus
14-03-2019 19:17
Ja nie ogladam skoków, jakoś mi się nie chce Wink

51,497,919 unikalne wizyty Original Theme, Athos, by Thomas - Modified into Athos_Grey by Exodus