Grudzień 13 2017 19:26:35
Nawigacja
· Regulamin forum
· Regulamin PZW
· Strona główna
· Forum wędkarskie
· Kontakt
· Szukaj
· Dla zalogowanych
· Administracja
· Prognoza pogody
Wędkarstwo
· Rekordy na pierwszy plan
· Ogólne
· Gruntowe
· Karpiowe
· Spławikowe
· Muchowe
· Spinningowe
· Podlodowe
· Morskie
· Opowiadania
· Gatunki ryb
· Jak złowić
· Łowiska wędkarskie
· Inne
· Wędkarska szkoła
Warto zerknąć
· Artykuły
· Sprzęt wędkarski
· Galeria i tapety
· Sklepy wędkarskie
· Statystyki strony
· Wymiana linkami
· Site map
Toplista rekordów wędkarskich
· Internetowe rekordy Polski
· Rekordy strony
Toplista 2016
· Amur
· Bass
· Belona
· Boleń
· Brosma
· Brzana
· Certa
· Czarniak
· Dorsz
· Głowacica
· Halibut
· Jaź
· Jelec
· Jesiotr
· Karaś pospolity
· Karaś srebrzysty
· Karp
· Kleń
· Krąp
· Konger
· Leszcz
· Lin
· Lipień
· Łosoś
· Miętus
· Molwa
· Okoń
· Płoć
· Pstrąg Potokowy
· Pstrąg Tęczowy
· Pstrąg Źródlany
· Rdzawiec
· Rozpiór
· Sandacz
· Sieja
· Sum
· Szczupak
· Świnka
· Troć
· Węgorz
· Wzdręga
· Zębacz
Przyklej zdjęcie.
Wejdz na strone Kliknij Kliknij na : eigenes Bild anbringen Wybieramy zdjęcie z dysku. Nastepnie zaznaczamy: Ich bestätige...... Wpisujemy adres strony: Link ..... I klikamy na : Auf die pinnwand
Zobacz temat
Wędkarstwo, forum wędkarskie » Wędkarska przystań » Nasze okazy
 Drukuj temat
Seb@sowe łowy.
Abramis
Przede wszystkim gratulacje życiówek ouch... szczególnie karasia za niego pełen Angry... Fajnie , tak się zorganizować z kumplami by połowić w tak pięknym i malowniczym miejscu . Jak widać pogoda was nie rozpieszczała ... no ale czego się nie robi by złowić piękny okaz Wink... w tym wypadku może nie wyszło z linem, choć i tak było blisko , ale i tak połowiłeś fajne ryby , nic , tylko życzyć mniej spiętych ryb następnym rezem ouch
Bo cisza , spokój i relaks nad wodą liczą się najbardziej faja
 
http://cyziek100@wp.pl
Semi
To to ja rozumiem, co bym dał za choćby połowę takiego Waszego surwiwalu, niekoniecznie w taką auręWink. Może w sierpniu mi się uda też wyskoczyć. Karasisko faktycznie już konkret, leszcz ładny.Cool Szkoda lina, ja nie używam przyponów łowiąc na podobnych mocno zarośniętych zbiornikach, nie ma miejsca na finezję, żyłka 0,24 a i tak ciężko skubańca większego wytargać z grążeli. bezradny Świetnie się czytało Twoją relację. Winkouch
Człowiek oprócz strawy i wody, potrzebuje też do życia chwili spokoju i kontaktu z naturą, inaczej głupieje.
Semi.
 
seb@s
Dzięki za gratulacje ouch. Abramis nawet gdybym złowił tylko japońca to już by wystarczyło do tego żeby wypad był udany. Ogólnie sytuacja na jeziorze i po zaczerpnięciu języka u miejscowych wynikała jasno ryba nie żeruje, tam mówili że ktoś złowił jakieś liny ale to bardzo pojedyncze sztuki. Zasługą bez wątpienia była pogoda leszcz i płoć się nie tarły, złowiłem nawet kilka okoni które nie były wytarte a był pierwszy tydzień mają. Semi teraz sam się tak zastanawiam czy na rosówkę jak będę łowić jest sens używać przyponu tym bardziej jak poznałem siłę jeziorowego lina. Tak próbowaliśmy też łowić na metodę tutaj kompletnie brak brań, mam nadzieję że jak pojedziemy później to się sprawdzi. Jak to chłopaki powiedzieli nocki w taką pogodę są to tzw nocki dla wytrawnych łowców.
 
Grzes77
Super opis, świetne ryby, gratuluję Cool Angry Wink.
 
seb@s
Więc tak po powrocie z surwajwalu nie pchało mnie w zasadzie nic specjalnego na okoliczne wody. Nawet złowienie karpia +10 kg na pikerka zszedł na dalszy plan. Okazja żeby powędkować na gliniance pojawiła się jakiś czas temu, z chłopakami z Teamu i z jeszcze jednym znajomym postanowiliśmy zrobić męskiego grilla czyki góra mięcha i karton piwa. Biesiada trwała w najlepsze, mięcho się piekło a ja postanowiłem powalczyć z metodą. Już po 20 minutach łowię pierwszego niedużego karpika i ażz dziwne co sum go nie zeżarł. Muszę przyznać ale rybki brały i to regularnie bo co 20 minut, pół godziny łowię kolejnego karpika. Hol jednego zapamiętam na długo, humory dopisywały. W pewnym momencie robiąc fotki ogniska zauważyłem dopiero na drugi dzień na jednym z nich takie coś, zobaczcie sami
www.narybki.net/forum/attachments/img_20170520_015044.jpg
Czyżby jacyś przodkowie z antycznych czasów starali mi się coś przekazać niezwykłego, heriocznego, niezwyciężonego, stworzonego do robienia wielkich rzeczy. Mąż stanu ciśnie się na usta samo z siebie. Łowienie zakończyłem jakoś o 3.30 ze stanem końcowym 6 karpi w przedziale od pół kilograma do największy na jakieś 3.5 kg. Jak wiadomo że najlepszym lekarstwem na deilkatną szuszę w gardle jest woda lub pobyt nad wodą, staram się wybrać to drugie i po południu postanowiłem pójść na dołek tym razem zamiast dwóch wędek do metody postanowiłem zarzucić spławiczek. Dawno tam nie łowiłem na tą metodę a i myslę że to mi da łowić nie tylko karpiki. Wspominałem we wcześniejszych tematach o pikerku na duże ryby, opiszę teraz po krótce tą wędkę jest to mianowicie Garbolino super rocket picker 300/ 35 gram wyrzutu w zestawie znajdują się 3 wymienne szczytówki szklane 3/4 oz 1 oz i 1,5 oz. Deilkatna wędka ze sporym zapasem mocy moje obecne PB w karpiu zostało złowione za pomocą tego badylka jak to określił właściciel komercji na której udało mi się złowić tą rybę. Kij typowo o akcji parabolicznej dedykowany do metody. Drugi zestaw właśnie metoda trafiła w odmęty glinianki. Na spławik postanowiłem nęcić mało i czesto za pomocą kukurydzy z puszki od czasu do czasu drobnego peletu rybnego i kilka mad raz na jakiś czas. Mija jakieś 20 minut i zacinam rybkę, walka pomimo wielkości rybki zacna i dziwnie znajoma. niczym retrospekcja cofnąłem się nad Zduny bo tam miałem styczność z tym sposobem walki. Po chwili po 2 latach nie łowienia rybek tego gatunku tej wielkości trafia się on.
www.narybki.net/forum/attachments/p1110344.jpg
Poczułem wzruszenie hahaha, coś pięknego doskonałe proporcje, idealne kształty, waleczność i spryt. Mógłbym tak w nieskończoność jednak trzeba zrobić szybko fotkę i do wody. Pospolity i to jak najbardziej dla mnie dobry. Po przerwie na obiad usiadłem znów i na metodę ogólnie to nie miałem za wielu brań. Jakieś delikatne wskazy, nie do zacięcia. Zaciąłem jedno branie i mega zdziwienie bo na końcu zestawu był leszczyk i to taki przyzwoity. Do wora go hahaha. Michał przychodził od czasu do czasu dowiedzieć się jak tam wyniki i tak zaczeilśmy rozmawiać na temat suma, byliśmy ciekawi jakie to wielkie jest teraz, i w pewnym momencie na metodę pewne gięcie zacinam i uuuuuuuu, co to jest hahahah mega opór, na początku ryba plynie mi pod nogi i wiedziałem że zaraz się zacznie i odjazd odjazd, odjazd, odjazd hmmm Odjazd. Nie mogę zatrzymać ryby a i wędka jest wygięta praktycznie od dolnika po szczytówkę. Zobaczyłem po dłuzszej chwili niedużą płetwę na powierzchni i byłem przekonany że to amur. Zaczął się robić mini problem, bo na stawie jest zatopionych kilka gałęzi na sznurku jako tarlisko a ryba prubuje to wykorzystać. Na szczęście ryba odbija i płynie na głębszą wodę. Michał nawet nagrywał filmik i jak zobaczyliśmy rybę to żarty się skończyły. Sum hahaha ja pierd... nie wierzę, Tutaj trzeba go po prostu wyjąć, z oczywistych powodów. Ryba już jest naprawdę zmęczona, wykłada swoje cielsko na bok i zrobiło mi się lekko smutno bo nie mogłem go zaliczyć do poprawnie złowionych bo nie był zahaczony za pysk tylko za bok dokładnie jakieś 25 cm za pyskiem. Michał się poświęcił, za pierwszym razem sum go ugryzł, drugi raz i jeeest. Udało się, na włosie pikantna kiełbasa. Największa moja ryba złowiona na badylka do 35 gram wyrzutu. Tego nie da się opisać. Po zmierzeniu i zwarzeniu 110 cm i 14 kg.
www.narybki.net/forum/attachments/p1110350.jpg
www.narybki.net/forum/attachments/p1110351.jpg
Osobiście byłem sam zmęczony i bardzo zadowolony. Może to nie karp ale ryba +10 kg na pikerka jest. Później na spławiczek udało mi się złowić jeszcze jednego pospolitego
www.narybki.net/forum/attachments/img_20170521_153647.jpg
Podejrzewam że sum krążył wyjadając pelety jak i też próbował coś upolować w okolicy podajnika i pewnie dlatego zaczepił się na bok.
Ps. Michał nie włączył nagrywania i po prostu nie nagrało holu ryby.
seb@s dodał/a następującą grafiki:
p1110351.jpg p1110350.jpg img_20170521_153647.jpg p1110344.jpg img_20170520_015044.jpg
 
Abramis
Gratulacje rybek Cool...Walka z synem z pewnością ekscytująca ouch To ten drugi sum ?? Czy jeszcze jeden taki został ?
Bo cisza , spokój i relaks nad wodą liczą się najbardziej faja
 
http://cyziek100@wp.pl
Exodus
Sum piękny Wink taki bardziej walczy jak zapięty z boku.
Na wszystkie pytania dotyczące wędkarstwa, odpowiadam tylko na forum.....
www.narybki.net/as/aaaaaaaaa.jpg
 
seb@s
Dzięki Wink. Podejrzewamy a raczej jesteśmy pewni że to jest ten drugi z sumów co były wpuszczane i urosły takie większe. Chłopaki jednak wpuszczali jeszcze 4 tyle że były małe i nie wiadomo czy nie zostały zjedzone przez te większe. Dla wędki mega test wydaje mi się że spokojnie poradzę sobie z rybą większą jak 14 kg, bo jeszcze czułem że jest zapas mocy. Exo tutaj siłownia za free Pfft.
 
Semi
To się nazywa grilowanieouch. Sebas ja też złociaka złowiłem, szkoda tylko ze w stawie, na jeziorku jeszcze nie biorą.Wink
Człowiek oprócz strawy i wody, potrzebuje też do życia chwili spokoju i kontaktu z naturą, inaczej głupieje.
Semi.
 
seb@s
Semi Kij złoty to zawsze złoty Pfft podobnie jak lin. Następnym razem jak pojedziesz to pewnie jakieś jeziorowe pokażesz, tak ten z Twojego dołka jaki był wielkościowo ??
 
Semi
Taki ze 25 cm. Bratanek dzień wcześniej złowił dwa linki około 35 cm i złociaka takiego około 30 cm. Popatrz jak to jest, na stawie linki biorą a po starorzeczach i jeziorkach są w tarle.bezradny Czerwiec szybko zleci i może w lipcu uda mi się kilka wieczorów zagospodarować na złociaki i linki.
Człowiek oprócz strawy i wody, potrzebuje też do życia chwili spokoju i kontaktu z naturą, inaczej głupieje.
Semi.
 
woblerangeln
GratulacjeCoolNa taki zestaw złowić taką rybę i to jeszcze zahaczoną z boku to prawdziwe mistrzostwo des
Bez wielu rzeczy można żyć,,ale bez wody i kontaktu z naturą dla wielu jest to praktycznie niemożliwe......
 
seb@s
W końcu po trochę dłuższej nieobecności mogę napisać kilka słów tutaj bo jakby nie było, udało mi się sfinalizować kupno nowej jednostki centralnej teraz istna kosa Pfft. Dodatkowo zmieniłem pracę i teraz większą część tygodnia jestem po prostu w Polsce taka forma mi odpowiada najbardziej Wink. Zresztą co ja tu będę o pracy gadać przy weekendzie. Jak oczywiście mi czas pozwalał wędkowałem bo przecież po tygodniu aż ręce paliły żeby wybrać się nad wodę. Na bieżąco będę się starać opisywać zaległości Wink. Nie powiem działo się nawet po jednym wędkowaniu nie byłem w stanie normalnie usiąść na fotelu. Dodatkowo udało się zaliczyć nowy gatunek ryby, typowo komercyjna ale sztuka kilkukilowa wg mnie już potrafi dostarczyć emocji. Prym jeśli chodzi o metodę wędkowania wiodła metoda jednak wróciłem do korzeni i chętnie jak pozwalała okazja sięgałem po spławiczek, muszę przyznać ale się z nim przeprosiłem Wink.
 
Piorek
Super, czekam za zaległe relacje.
www.bakalarzewo.bo.pl
 
seb@s
Od ostatniego opisu gdy to byłem w Janikowie a konkretnie opis z sumem, byłem jeszcze tam kilka razy i zawsze mi się coś tam
udało wydłubać. Jeden z wypadów opiszę po krótce tutaj bo trafiłem kolejny raz na jedne z piękniejszych rybek naszych wód i to dodatkowo
mój sztandarowy gatunek. Taktyka można powiedzieć taka jak zawsze czyli mało i często nęcone ziarnami kukurydzy i drobnego peletu rybnego.
Pogoda była piękna i słoneczna sądząc po fotkach, dodałbym jeszcze że było wietrznie, nie wiem jak ja to wszystko zapamiętuję ale dzięki temu mogę się z tym tutaj Wam
podzielić. Branie jednego miałem po kilku minutach po zarzuceniu, piękne delikatne przytopienie spławika chwilowa pauza i delikatnie spławik sunie w kierunku otwartej
wody, zacinam i wiem od razu co mam na kiju, po chwili w podbieraku prezentuje się piękny krążek
narybki.net/forum/attachments/p1110358_copy.jpg
Śliczny i zdrowy. po chwili w doskonałej kondycji odpływa do domu. Miałem w międzyczasie dwa brania które polegały tylko na chwilowym przytopieniu spławika i tyle.
Po przerwie na obiad poszedłem ponownie zobaczyć znów nad dołek i po zanęceniu kukurydzą trafiłem karpika koło czterech kilo, na delikatnym zestawie spławikowym a biorąc
pod uwagę że to pełnołuski walka zaciekła do samego końca. Branie podobne do tych że przytopienie i to wszystko postanowiłem zaciąć i bardzo fajny opór i znajomy styl
walki pokazał mi po chwili co to za ryba. Kolejny piękny pospolity, ten największy z tegorocznych
narybki.net/forum/attachments/p1110363_copy.jpg
Piękny naprawdę i podejrzewam że ze zduńskim paszportem. Jak widać Nowy dom dobrze im służy i można być spokojnym bo nie ma tych dużych sumów które mogły by je zjeść.
Oba karasie pospolite zasmakowały w ziarenku kukurydzy podbitego dwoma madami.
seb@s dodał/a następującą grafiki:
p1110363_copy.jpg p1110358_copy.jpg
 
seb@s
Mogę powiedzieć że od ponad miesiąca nie złowiłem żadnej ryby huha. W każdej wolnej chwili staram się wędkować jednak ryby moją pozamykane pyski bynajmniej od moich przynęt znajomy przez ostatni miesiąc dał mi niezłą szkołę życia łowiąc właśnie na pikera karpia + kg i to nie jednego Kij, kolejny opis w trakcie realizacji będzie to podsumowanie podsumowania bo ich będzie na pewno kilka ouch. Poniżej fotka jednego z tematów a nie powiem będzie o czym pisać Wink.
narybki.net/forum/attachments/img_20170709_144708_copy.jpg
seb@s dodał/a następującą grafikę:
img_20170709_144708_copy.jpg
 
Exodus
Może nie zakładasz przynęty na hak, dlatego pysków nie otwierają Wink
Na wszystkie pytania dotyczące wędkarstwa, odpowiadam tylko na forum.....
www.narybki.net/as/aaaaaaaaa.jpg
 
seb@s
Exo właśnie że zakładam i to różne Pfft.
 
stan2010
'A propos' różnych przynęt. Dawno temu w szkole dostałem na Mikołajki kartkę wydaną w ZSRR /wiedzieli o wędkarstwie/.
Nad wodą siedzi pękaty Wania, koło niego pęto kiełbasy i pokazana wędka w wodzie. Koło haczyka uwijają się zgrabne sztuki, a facio mówi "Jeżeli na to nie weźmiecie, to już nie wiem , co wam dać ??" Do haczyka przyczepił 1/2 'stolicznej' :w00t:
Pozdrawiam ouch.
fotow Drewniak
 
Przejdź do forum:
Logowanie
Nazwa użytkownika

Hasło



Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się

Nie możesz się zalogować?
Poproś o nowe hasło
Panel informacji
Panel informacji -----------------
Aktualnie online
· Gości online: 13

· Użytkowników online: 0

· Łącznie użytkowników: 15,472
· Najnowszy użytkownik: Meyos
Przetłumacz stronę

Losowa Fotka
Shoutbox
Musisz zalogować się, aby móc dodać wiadomość.

stan2010
13-12-2017 13:07
Witam Wink

Abramis
12-12-2017 17:55
Hejka Wink

Semi
12-12-2017 17:09
Siemanko. Wink

Labedziak
11-12-2017 15:16
Witam Wink

Grzes77
10-12-2017 21:27
Siemka Wink

Semi
10-12-2017 18:19
Siemka.

Abramis
10-12-2017 15:48
Cześć Wink

Dariusz foss
10-12-2017 12:34
Witam Wink

Abramis
09-12-2017 20:31
może lepiej niech podlodówki zacznie już szykować Wink... po yxy powinien już być lód cwak

Exodus
09-12-2017 20:27
Tomek Ty masz zostać karpiarzem Wink

43,234,181 unikalne wizyty Original Theme, Athos, by Thomas - Modified into Athos_Grey by Exodus