Sierpień 14 2018 08:44:29
Nawigacja
· Regulamin forum
· Regulamin PZW
· Strona główna
· Forum wędkarskie
· Kontakt
· Szukaj
· Dla zalogowanych
· Administracja
· Prognoza pogody
Wędkarstwo
· Rekordy na pierwszy plan
· Ogólne
· Gruntowe
· Karpiowe
· Spławikowe
· Muchowe
· Spinningowe
· Podlodowe
· Morskie
· Opowiadania
· Gatunki ryb
· Jak złowić
· Łowiska wędkarskie
· Inne
· Wędkarska szkoła
Warto zerknąć
· Artykuły
· Sprzęt wędkarski
· Galeria i tapety
· Sklepy wędkarskie
· Statystyki strony
· Wymiana linkami
· Site map
Toplista rekordów wędkarskich
· Internetowe rekordy Polski
· Rekordy strony
Toplista
· Amur
· Bass
· Belona
· Boleń
· Brosma
· Brzana
· Certa
· Czarniak
· Dorsz
· Głowacica
· Halibut
· Jaź
· Jelec
· Jesiotr
· Karaś pospolity
· Karaś srebrzysty
· Karp
· Kleń
· Krąp
· Konger
· Leszcz
· Lin
· Lipień
· Łosoś
· Miętus
· Molwa
· Okoń
· Płoć
· Pstrąg Potokowy
· Pstrąg Tęczowy
· Pstrąg Źródlany
· Rdzawiec
· Rozpiór
· Sandacz
· Sieja
· Sum
· Szczupak
· Świnka
· Troć
· Węgorz
· Wzdręga
· Zębacz
Przyklej zdjęcie.
Wejdz na strone Kliknij Kliknij na : eigenes Bild anbringen Wybieramy zdjęcie z dysku. Nastepnie zaznaczamy: Ich bestätige...... Wpisujemy adres strony: Link ..... I klikamy na : Auf die pinnwand
Zobacz temat
Wędkarstwo, forum wędkarskie » Wędkarstwo-temat ogólny » Dziś na rybach
 Drukuj temat
Dziś na rybach: PZW-2018 + 2017
lberlinski
Opiszesz coś więcej o tej sytuacji ?!
[img]http://d.vader.w.interia.pl/sygnatura%20new.jpg[/img] is not a valid Image.
 
krzysiu wedkarz
A nie wiem czy jest tu co opisywać, niektórzy zapominają że łowienie na spinning powinno rozpoczynać się od 1 maja i trzeba o tym przypominac, trafiło się też trzech cwaniaków którzy chamsko wmawiali że łowią okonie.. na gumy szczupakowe i ze stąlką.. takiego czegoś nie znoszę. Nie chcieli przerwać łowienia i w dodatku się wygrażali żeby dać im spokój.. źle na tym wyszli gdyż musieli włazić do wody w celu odzyskania większosci sprzętuPfft i doznali powiedzmy "delikatnych obrażeń" hahaha. Wydaje mi się że dostali wystarczającą nauczkę i poczekają następnym razem do maja.
Wędkarstwo to nie Hobby , to styl życia
 
wodnik1624
Dziś wybrałem się nad jezioro Niepruszewo k. Poznania. Ranek był obiecujący, stanowisko szczupaka dobrze wytypowane. Miałem od rana problem ze złapaniem żywca. Wyjołem na bata na czerwonego "Sznurówke" ok. 25 cm (pike) jednak spioł się nad taflą wody. Potem tylko jedna ładna płoć do 12.00. Kiepska niedziela u mnie nad wodą. Zero oznak większych ryb.
images83.fotosik.pl/1061/0a3e310a12876dfdm.jpg
Cmaciej
 
http://www.przyrodnikwielkopolski.flog.pl
MatiQ
Plany na majówkę były "taaaaakie" a wyszły "takie" powodem tego było upragnione kupno mieszkania, a co za tym idzie remont, a wolnego w robocie nie daliWink
Udało mi się na kusić ojca i wybrać na jezioro Kozłowa Góra (500h) z wtorku na środę, za każdym razem gdy tam jeździłem marzył mi się karp, nawet kroczek, ten wyjazd był przygotowywany pod węgorza, za dnia łowiłem na czerwone, kuku i ryż, w domu przygotowałem sobie mieszankę konopi, kukurydzy, poćwiartowanych kulek proteinowych i pellet, wszystko zalałem czymś pachnącym:{
Na brania długo nie musieliśmy czekać na głębokości 1m-1,30m max wieszały się płocie, w tym jedna większa 26-27cm, masa leszczyków do 35cm oraz krąpików nie co mniejszych, ojciec z lewej strony miał ciut płytszą wodę i nie rzucał tak daleko jak ja, branie, zacięcie i jest, moim oczom ukazał się karp, mina moja bezcenna, mały bo mały ale jest.

images82.fotosik.pl/1066/c9d06344de22bb0am.jpg

Brania karpi zaczęły się po godzinie 18 i trwały do samego końca naszego pobytu do godziny 9 rana, na moich wędkach pierwszy zameldował się po 20ej i był to najpiękniejszy karp, bo pierwszy z tak dużej wody
images81.fotosik.pl/1065/ffcda42bca7e516bm.jpg
Brania karpi na moich wędkach były co 20min, do rana udało mi się złowić kilka 6 sztuk, a ojcu 3 sztuki, byłem bardzo zaskoczony tą całą sytuacją, największy z nich miał nieco ponad 45cm, silne i zdrowe wracały z powrotem do wody.

images81.fotosik.pl/1065/0ebb703cd25d425em.jpgimages84.fotosik.pl/1064/f6f4c7e15ce89b0fm.jpgimages82.fotosik.pl/1066/96222137d0153262m.jpgimages84.fotosik.pl/1064/47b3522a80e45a48m.jpgimages81.fotosik.pl/1065/26950d0b773b8b8dm.jpgimages83.fotosik.pl/1063/999e59d43507b6d6m.jpg

Mieliśmy w nocy po jednej wędce na rasówki, lecz w szybkim tępie zostały zjadane przez raki tak nam się wydaje. Wypad na ryby zaliczam do bardzo udanychFrown

images84.fotosik.pl/1064/f0ac06f9a704c951m.jpg
 
Moris
Dziś odbyły się spinningowe mistrzostwa mojego koła. Dwie tury na Zalewie Zegrzyńskim w Serocku. Po drodze miałem awarię samochodu, ale z pomocą wedkarza, który również jechał na zawody udało się dotrzeć do celu. Najpierw nastawiłem się na szczupaka na grubo - duże gumy i jerki. Niestety nic nie uderzyło. Zmieniłem taktykę i złowiłem trzy okonie. W drugiej turze od razu nastawiłem się na okonie i też złowiłem trzy. Miałem dwa spady sporych rybGrin, ale nie było tak źle i ostatecznie zająłem drugie miejsce. Ryby brały jak zwykle słabo. Jeden szczupak na 26 zawodników świadczy o rybnoscivtej wody.
Najlepsza muzyka to house.
http://www.youtub...KVxX1A2Nog
 
lberlinski
Ja za to miałem zawody o mistrzostwo koła na Zalewie Zegrzyńskim w sobotę i również w Serocku.
Zawodników ok.30 , jedna 6h tura.
ANI JEDNEGO szczupaka wymiarowego, okonie raczej drobne ( nie wiem czy największy miał 25 cm ).
Ja miałem 2 , co dało 13 miejsce, zwycięzca miał 12 sztuk.
Na " pudle " znaleźli się jedynie ci co łowią wyłącznie na boczny trok.
Ja nie uznaję tej metody , stąd pewnie ten wynik. Chociaż pochwalę się , że rok wcześniej to ja stałem na 1 miejscu des .
No cóż , bywa i tak że trzeba uznać wyższość innych zawodników.
Opływałem spory obszar wody ( od mostu w Wierzbicy do ujścia Bugu), stawałem zarówno w korycie rzeki jak i na zarośniętych płyciznach .
Porównując do wyników z poprzednich lat , bardzo słabo disa .
[img]http://d.vader.w.interia.pl/sygnatura%20new.jpg[/img] is not a valid Image.
 
Semi
Ja już chłopaki od trzech lat dałem sobie spokój z Zegrzem, tam bida aż piszczy, wole jechać 150 km i w spokoju sobie połowić i odpocząć, bo nad Zegrzem odpocząć się w weekend nie da.
Człowiek oprócz strawy i wody, potrzebuje też do życia chwili spokoju i kontaktu z naturą, inaczej głupieje.
Semi.
 
Moris
Semi faktycznie Zegrze jest bardzo słabe. Ogromna presja wędkarska i grupy rybackie zrobiły swoje. Pokazują to wyniki na zawodach w moim kole, ale też na zawodach okręgowych, w których uczestniczyłem dwa lata temu i w tamtym roku. Dwa lata temu największą rybą mistrzostw okręgu był mój jedyny, albo jeden z dwóch na zawodach szczupak 54cm. W tamtym roku było złowionych kilka, ale też bez rewelacji. W mistrzostwach bierze udział łącznie z juniorami około 200 zawodników. Prywatnie tam nie jeżdżę z braku czasu, ale i z tego powodu, że jak już mam czas, to wolę iść na dwie godziny z lekkim spinem nad Wisłę, do której ma parę minut rowerem. Zawody jednak moje koło urządza właśnie tam i tylko dlatego tam bywam dwa-trzy razy w roku.
Iberliński, tak niestety wygląda większość zawodów. Nikt nie ryzykuje, bo szczupaka jest naprawdę bardzo mało. Lepiej złowić parę okoni i mieć punkty, niż machać za szczupakiem i mieć zero. Najłatwiej okonia skusić na boczny trok, i dlatego od kilku lat zawody spinningowe na Zegrzu są zawodami w bocznym troku. Ja też na boczny trok normalnie nie łowię, ale na zawody mam zestaw do boczniaka i kiedy nie bierze na klasyczny spin, to próbuję w ten sposób. Wczoraj miałem trzy okonie klasycznie i trzy właśnie na boczny trok. Pewnie, jakby nie trok, to byłbym w okolicy 10 miejsca, a tak czasami ta metoda ratuje doopę. Ciekawe, jakie byłyby wyniki, gdyby zakazali troka na zawodach. Wtedy okazałoby się, kto naprawdę umie łowić.
Najlepsza muzyka to house.
http://www.youtub...KVxX1A2Nog
 
seb@s
Miałem jechać z piątku na sobotę na nockę, jednak jakiś wirus mnie dopadł, jadłem stoperan jak cukierasy hahaha. Nocka odpadała, ale poranny wypadzik czemu nie, i tak finalnie postanowiłem sprawdzić co słychać na stawiku pzw. Jakoś 4.40 zestawy w wodzie a łowiłem na spławiczki. Finalnie udało mi się złowić ponad 20 japońców. Liczyłem po cichu na jakiegoś lina lub pospolitego. Tak spotkałem dwóch znajomych, jeden z nich trafił karpika na jakieś 1.2 kg Pfft. Najlepsze brania były na czerwonego robaczka Wink.
 
wodnik1624
Dziś odłożyłem żywcówke, i poszłem ze spinningiem polatać. Około godziny 8.00 pierwsze branie na obrotówkę. Wyjołem miniaturę, potem zmiana zbiornika, i na wahadło kolejna miniatura drapieżnika. Kobtakt był, tylko wielkość nie powala Wink
images81.fotosik.pl/1076/f9c6dfb6b3389815m.jpg

images82.fotosik.pl/1077/d61a11dd2758ccf6m.jpg
Cmaciej
 
http://www.przyrodnikwielkopolski.flog.pl
wodnik1624
Wybrałem się na żywca, ale zamiast żywczyka nałowiłem pod spławikiem kilka karpików dzikich- trochę szok, bo niby tam karpi nie ma. Wszystkie brania, na kukurydzę i pęczak. Zabawa była z dzikimi karpiami przednia. Wszystkie ryby brały dziś w południowy skwar.
images84.fotosik.pl/1084/30b336b25b65aa58m.jpg

images83.fotosik.pl/1083/ed00a7a958c41728m.jpg
Cmaciej
 
http://www.przyrodnikwielkopolski.flog.pl
kesu
Ostatnie wypady nad Odrę raczej słabe. Ryba kapryśna, niby pogoda bywała OK a brań prawie zero. Na trupka tylko bolenie i tylko jeden wyjęty.
Ostatnio z piątku na sobotę załamanie pogody, zmarzłem okrutnie na krzesełku pod cieńkim śpiworem, nawet poranne słońce nie pomagało- najgorszy jest wiatr. Do 22-giej tylko mały leszczyk, póżniej na haki ukejki ale do rana cisza. Rano powrót do koszyczków. Łowię jazia 33 cm, krąpika i cisza.
W końcu około 7:30 słońce zaczęło przygrzewać i oczy się zamknęły. Ze snu wyrwał mnie dżwięk dzwonka, wędka wygięta. Po fajnym holu w podbieraku ląduje kleń 54 cm.
Aż dziwne że przy takiej pogodzie cokolwiek złowiłem.
Małe ryby na hak lub po mamę do wody.
 
Semi
Ja od piątku siedziałem nad Wisłą na zlocie sumowym. Pogodę mieliśmy paskudną, wiatr wędki z podpórek zdejmował, więc niewiele łowiłem, wolałem za namiotem przed wiatrem się chować i spędzić czas na integracji z uczestnikami zlotu. Ogólnie złowiliśmy jednego sumka około 160 cm w nocy z piątku na sobotę, de tego na feederka można było połowić cert i krąpi, trafiał się jakiś leszczyk, tylko nie bardzo się komuś chciało na tym wietrze siedzieć i łowić.Wink Pogoda paskudna była, ale atmosfera zlotu wyśmienita, znów kilka nowych pozytywnych osób poznałem osobiście.ouch Do tego fajną miejscówkę poznałem, na którą w sierpniu moze się wybiorę na kilka dni pograsować za drapieżnikami.

www.narybki.net/forum/attachments/dscf9359.jpg
Człowiek oprócz strawy i wody, potrzebuje też do życia chwili spokoju i kontaktu z naturą, inaczej głupieje.
Semi.
 
MatiQ
Miała być rzeka Wisła, a było jezioro Kuźnica Warężyńska, przyznam, że bardzo nie chętnie przepakowywałem się pod inną wodę, ponieważ kilka wypadów dwa lata temu zaliczyłem bez brania, teraz przyznam ponownie, że tylko i wyłącznie z mojej winy, źle podchodziłem pod te łowisko, w necie opisują je jako trudne z marszu. Dojechaliśmy na miejsce po godzinie 13, mam blisko bo niecałe 20km, siedział już tam znajomy, który grubo nęcił kulkami, peletem, kuku, pogoda fatalna, fale, porywisty wiatr który zniechęcał siedzenie na powietrzu, w sobote z braniami było kiepsko, dwie spinki znajomego, jeden węgorz w nocy, którego się tam nie spodziewałem, łowiliśmy blisko brzegu na głębokości 6m, ogromny spadek z półtora metra, dużo zielska, lecz niektóre rzuty lądowały w pustym polu.
images81.fotosik.pl/1109/104e77b88de7dc16m.jpgimages82.fotosik.pl/1110/b05345b13e324312m.jpgimages84.fotosik.pl/1108/de63c2101e35e84bm.jpg

Ja dopiero wdrażam się w tajniki karpiarstwa i jest to dla mnie czarną magią, miałem jedno jedyne branie i wykorzystałem je, efekt zobaczyliście w zgłoszeniu, znajomy miał dwa potężne brania wyjazd z kołowrotka na kilkanaście metrów po zacięciu zerwane zestawy, siedzi do dzisiaj i miał mnóstwo brań, kilka wykorzystał, ja jutro po pracy dojeżdżam do niego na kilka godzin, On zostaje do środy lub czwartku.

images84.fotosik.pl/1108/5fbd333873562e98m.jpgimages81.fotosik.pl/1109/491c276c62906dc5m.jpgimages82.fotosik.pl/1110/dd1510b2dd852016m.jpg


images84.fotosik.pl/1108/0c948bd1d1b97112m.jpgimages83.fotosik.pl/1107/2bf30114d1bf8f5fm.jpgimages81.fotosik.pl/1109/3fb1692dfa68dc1bm.jpg


images84.fotosik.pl/1108/ff4b46c419959311m.jpgimages82.fotosik.pl/1110/9397cd5433231d4fm.jpg

Jestem zaskoczony tymi efektami, lecz po takiej ilości kulek nie mogłobyć chyba inaczej, co najbardziej cieszy to to, że jest to zbiornik PZW, na pewno będę tam zaglądał częściej być może z jakimiś większymi efektami, częste kontrole robią swoj, pozdrawiamFrown
 
wodnik1624
Upały w Wielkopolsce to katorga. Jednak pod wieczór ryba się rusza. Wczorajszy szybki spławik po 17.30 dał z dna takiego małego mieszkańca wody. Może nie jest to okaz, ale cieszy.
images91.fotosik.pl/14/ec8f361ca68f0a53m.jpg
Cmaciej
 
http://www.przyrodnikwielkopolski.flog.pl
Firecarp
Siemka. Mija już prawie miesiąc jak byłem na rybach. No ale wczasy takie są że nie ma kiedy przy kompie usiąść. Będąc w górach skorzystałem z okazji i połowilem na muchę. Powiem tak. Klimat bajeczny a i pstrągi dawały się przechytrzyć. Łowi ktoś z forumowiczów jeszcze tą piękna metodą.

images91.fotosik.pl/15/48472d3bb304cc5am.jpgimages91.fotosik.pl/15/ec7301a8353a495am.jpgimages89.fotosik.pl/14/bb1d95caeda758c9m.jpgimages92.fotosik.pl/15/0ee4e37a26447752m.jpgimages89.fotosik.pl/14/a003e5cc3a142186m.jpgimages92.fotosik.pl/15/d7808a9f69b342b9m.jpgimages89.fotosik.pl/14/d86395582cb0ea00m.jpg

A jeśli chodzi o karpie to cóż. Tydzień temu zasiadka 48h z marszu. Łowienie na 50 metrach odległości. Klimat fajny. Pogoda dopisała. Od dwóch lat nie zlowilem karpia a tej zasiadki przegrałem walkę z rybą która mogła odmienić mojego pecha. Pecha który wynika bardziej z braku czasu chyba bo na prawdę rzadko mam okazję połowić. Ale chociaż oko można nacieszyć.

images91.fotosik.pl/15/6439de8790483644m.jpgimages91.fotosik.pl/15/605c6e0f82eef74dm.jpgimages91.fotosik.pl/15/9f0d7eec74c7fdf9m.jpgimages90.fotosik.pl/15/975690407f05a84em.jpgimages91.fotosik.pl/15/e9628d853250450cm.jpgimages90.fotosik.pl/15/c1735d46d8bcb0ebm.jpgimages91.fotosik.pl/15/0303919a40a078b6m.jpgimages92.fotosik.pl/15/6cb64a7a6408a1c9m.jpgimages92.fotosik.pl/15/705fa6689b6f5f1dm.jpg
Edytowane przez Firecarp dnia 09-08-2018 15:57
Myślę... więc łowię...
 
Przejdź do forum:
Logowanie
Nazwa użytkownika

Hasło



Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się

Nie możesz się zalogować?
Poproś o nowe hasło
Panel informacji
Panel informacji -----------------
Aktualnie online
· Gości online: 5

· Użytkowników online: 0

· Łącznie użytkowników: 15,500
· Najnowszy użytkownik: Oskin
Przetłumacz stronę

Losowa Fotka
Shoutbox
Musisz zalogować się, aby móc dodać wiadomość.

Grzes77
14-08-2018 08:35
Siema Wink

MatiQ
13-08-2018 23:28
Jeden sumek się zameldował, reszta to dłoniaki, ale po takim czasie wrócić w to miejsce to już jest sukces Wink

Norbert
11-08-2018 22:27
Witka Wink. Byłem dziś sprawdzić jak to jest na komercyjnym łowisku Frown. Ponad 20 karpi przez cały dzień Winkchyba czasami będę się tak odchamiał. Robotę zrobiła podgotowana małża z Tesco.

MatiQ
11-08-2018 18:44
W poniedziałek po 5 latach wyruszam na Oderke na parę dni Shock

Exodus
11-08-2018 12:14
U nas tak prało że szok Wink ledwie się dało jechać Wink a dziś zimniuteńko Wink

stan2010
11-08-2018 10:13
Witam Wink wreszcie jest czym oddychać

Abramis
11-08-2018 09:43
Cześć , w wam.maz. to samo , niby straszyli a tu trochę z wieczora popadało i to wszystko , dziś pochmurno trzeba w dzień na ryby jechać Wink

Semi
10-08-2018 22:54
Nooo u mnie właśnie przestało lać, przeszła spora burza, ale nie było jakiejś strasznej nawałnicy. A ryby znów nie brały. bezradny

MatiQ
10-08-2018 20:11
Tak straszyli nawałnicami, a u mnie jak zwykle chwilkę popadało i cisza Wink

Exodus
10-08-2018 18:53
Chyba muszę wam pokazać jak się łowi na Waszej rzece. Tylko musze po drodze odwiedzić Sasze, on ma dobre zanęty Wink

48,161,250 unikalne wizyty Original Theme, Athos, by Thomas - Modified into Athos_Grey by Exodus