Jaką metodą będziesz łowił we wrześniu ?
Spinningową
46% [44 głosów]
Gruntową
41% [39 głosów]
Spławikową
10% [10 głosów]
Muchową
2% [2 głosów]
Inną
1% [1 głos]
Ogółem głosów: 96
Musisz zalogować się, aby móc zagłosować. Rozpoczęto: 02/09/2010 17:51 Archiwum ankiet
|
|
Wejdz na strone Kliknij
Kliknij na : eigenes Bild anbringen
Wybieramy zdjęcie z dysku.
Nastepnie zaznaczamy: Ich bestätige......
Wpisujemy adres strony: Link .....
I klikamy na : Auf die pinnwand
|
|
W ostatnia sobotę - 13 października pojechałem pierwszy raz od dłuższego czasu na ryby, chciałem zobaczyć czy łosoś wchodzi do rzeki. Przyjechałem około 5:30 nad ranem , jeszcze przed wschodem słońca.
Pol godziny później zrobiłem pierwsze zdjęcie.( Więcej zdjęć na forum )

Powyższe zdjęcie jest bardzo ważne dla wszystkich tych, którzy chcą kupować nowe aparaty cyfrowe.
Popatrzcie na ta fotografie. Sa tam widoczne białe punkty. Te wyraźne - jasne to światła lamp palonych przez wędkarzy.
Te mniejsze, rozmieszczone w rożnych miejscach to wypalone pixele na matrycy.
Kupując aparat zawsze zamykamy obiektyw i robimy zdjęcie - tak aby zdjęcie wyszło czarne a później używając podglądu z zoomem oglądamy czy na matrycy nie ma wypalonych pixeli.
Jeden pixel - powtarzam jeden dyskwalifikuje jakość aparatu.
Oczywiście jeżeli nam nie zależy to możemy kupić taki aparat i użytkować wiele lat ale wtedy musimy obrabiać na kompie zdjęcie aby zatuszować białe punkty po wybitych pixelach na matrycy. Najgorsze są uszkodzenia matrycy liniowe, tzn gdy pixele tworzą linie.
Następne zdjęcie jest dowodem na to, ze nie Polacy robią śmietnik na brzegu.
Smieci pozostawione na brzegu rzeki to śmieci amerykańskie, koreańskie i meksykańskie,
Polacy zabierają swoje śmieci do siatek i albo wyrzucają je do kontenerów przy parkingu albo zabierają do domu
Ryba zaczęła wchodzić do rzeki czego dowodem jest chociażby łódź z amerykanami, którzy podpłynęli prawie pod warkocz wody wychodzący z ujścia rzeki.
A tak wyglądało łowisko około 8 rano, później zrobił się totalny burdel bo przyjechała duża grupa koreanczykow i powłaziła nam na stanowiska rzucając na nasze wędki i oczywiście totalnie wszystko plącząc.
To jest ich metoda aby wykurzyć innych wędkarzy ze stanowisk, na których chcą łowić. W stanach nie obowiązuje przepis, ze muszą być zachowane odległości miedzy łowiącymi.
Nie mieli żółtki szczęścia jak zwykle, na brzegu byli sami Polacy, kilku ukraincow, bialorusinow, litwinow.
Polecialy @##$$^%##@@ i Korea ratowała się szybka ucieczka jak zobaczyli kilku wędkarzy kładących spiningi i ruszających w ich stronę.
Amerykanów w zasadzie wpuszczamy na łowisko bo są przeważnie grzeczni i maja zawsze piwo. Tutaj młody chłopak, który zazdrośnie patrzy na trzech polaków zaraz po zlapaniu dużego steelhead'a.
Akurat na tym ujęciu nie widać ale pierwszy wędkarz z lewej niesie rybę.
Ja niestety nie miałem szczęścia poza jednym zahaczeniem jakiejś ryby ale to było za pletwę albo za brzuch bo pociągnęła i było po ptakach ale fajnie było, piękna pogoda.
Zreszta na ostatnim zdjęciu widać - jeden wędkarz w krótkich spodniach a drugi w koszulce z krótkim rękawem.
Temat i wszystkie zdjęcia na forum.
Temat na forum
|
|
|
|
Musisz zalogować się, aby móc dodać wiadomość.
|
Twoja przeglądarka, to: CCBot/1.0 (+http://www.commoncrawl.org/bot.html) |
|